Przegląd Służby Cywilnej

Głos w dyskusji - prof. dr hab. Włodzimierz Gruszczyński, moderator panelu

Prof. Włodzimierz Gruszczyński
„Twierdzenie, że niektóre teksty są dla tego samego czytelnika trudniejsze do zrozumienia, a inne łatwiejsze, można chyba uznać za truizm. Wiedzą o tym wszyscy. Większe lub mniejsze trudności ze zrozumieniem niektórych tekstów pojawiają się w życiu codziennym bez względu na to, jakie ktoś ma wykształcenie, doświadczenie życiowe, a nawet – jaki ma iloraz inteligencji.

Nie ulega kwestii, że rozumienie tekstu zależy od bardzo wielu czynników. Jednym z podstawowych jest jego temat. Na przykład nie każdy odbiorca ma na tyle dużą wiedzę z zakresu fizyki, by zrozumieć naukowy (a nawet popularnonaukowy) artykuł dotyczący kwantowej teorii pola czy teorii strun. Pewne teksty są adresowane do wąskiego kręgu odbiorców, mających wiedzę i doświadczenie w zakresie danej dziedziny. Dzięki temu odbiorcy ci mają szansę zrozumieć przeznaczony dla nich tekst. Dla innych będzie on niezrozumiały lub nie w pełni zrozumiały. Jak widać, ten sam tekst może stanowić różną trudność dla różnych czytelników.

Nie należy jednak zapominać, że nie tylko od tematu i cech czytelnika zależy to, czy  będzie on miał kłopoty ze zrozumieniem tekstu. Wiadomo przecież, że tę samą informację można wyrazić w danym języku naturalnym na bardzo wiele sposobów. Niektóre z nich sprawiają, że tekst jest łatwy (łatwiejszy) w odbiorze, a inne – że trudny (trudniejszy). Można bez większego wysiłku znaleźć przykłady bardzo trudnych w odbiorze tekstów na tematy dość banalne, a także przykłady dobrych tekstów popularnonaukowych, dotyczących problemów niezwykle skomplikowanych, ale napisanych tak, że może je zrozumieć przeciętny czytelnik.

Niestety wiele tekstów funkcjonujących w polskiej przestrzeni publicznej jest formułowanych tak, że część odbiorców ma poważne kłopoty z ich zrozumieniem. Są to zwłaszcza teksty urzędowe (w tym – prawne), teksty informacyjne (w tym – zamieszczane w prasie i mediach elektronicznych), instruktażowe (zwłaszcza instrukcje obsługi urządzeń, ulotki informacyjne dołączane do środków farmaceutycznych i kosmetyków, instrukcje wypełniania formularzy itp.). A przecież wiele spośród tych tekstów powinno być sformułowanych tak, by mógł je zrozumieć w zasadzie każdy. Autorzy tego typu tekstów zazwyczaj przerzucają odpowiedzialność za taki stan rzeczy na odbiorców. Przypisują im brak wystarczającego wykształcenia (np. w zakresie prawa), trudności ze skupieniem, nieznajomość podstawowej terminologii itp. Wydaje się jednak, że w wielu wypadkach tym, co utrudnia odbiór, jest struktura samego tekstu – m. in. skomplikowane zdania, trudne słownictwo, zwłaszcza terminologia fachowa, metaforyka, używanie żargonu zawodowego itp.”

O moderatorze panelu

Językoznawca polonista. Interesuje się różnorodnymi zagadnieniami: leksykografią i formalnym opisem języka polskiego, kulturą języka oraz historią polszczyzny. Od początku swej działalności naukowej współpracuje z informatykami zajmującymi się automatycznym przetwarzaniem języka polskiego. W latach 1978-2009 pracował w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2009 r. – w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (obecnie SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny). Przez wiele lat pełnił obowiązki lektora języka polskiego za granicą – na Uniwersytetach w Bukareszcie (1980–1983), w Uppsali i w Sztokholmie (1991–1997). Od roku 2003 pracuje także w Instytucie Języka Polskiego PAN, gdzie kieruje pracami nad Elektronicznym słownikiem języka polskiego XVII i XVIII wieku (http://sxvii.pl ). Współautor m.in. Słownika gramatycznego języka polskiego dostępnego w pod adresem http://sgjp.pl. Obecnie prowadzi dwa projekty badawcze: „Mierzenie stopnia zrozumiałości polskich tekstów użytkowych (pozaliterackich)” w Uniwersytecie SWPS oraz „Elektroniczny korpus tekstów polskich XVII i XVIII wieku” w IJP PAN. Oba projekty realizowane są w zespołach interdyscyplinarnych, w których skład wchodzą prócz językoznawców informatycy związani z Instytutem Podstaw Informatyki PAN.

Wybrane prace udostępnione są m.in. pod adresami: